poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Żaneta

- uważam, że jesteś najbardziej prostolinijną osobą, jaką kiedykolwiek poznałem.
- a więc masz mnie za wieśniarę, taaaak?

1 komentarz:

  1. hahahaah uśmiałam się "po pachy"! Znam podobną historię, kiedy to już rozwiedziony mój kolega z pracy pozostał samopas na włościach rodowych bo małżonek wyjechała do sanatorium i chcąc zasugerować koledze że skoro chata wolna może by zorganizował jakąś imprezkę dla ekipy z pracy koleżanka zasugerowała mu:
    - o to jesteś teraz coś jak słomiany wdowiec?
    a on:
    - chcesz powiedzieć że słoma z butów mi wystaje??!!

    OdpowiedzUsuń

bring it